niedziela, 7 grudnia 2008
Joostenberg Bakermat
Na targach EnoExpo w Krakowie degustowałem (na stoisku firmy TheFineFoodGroup) wina afrykańskie z RPA. Po degustacji kupiłem, może troche nie z własnej woli, jeszcze 6 butelek. Spijam je powoli sącząc z kieliszka wspaniałe aromaty winne. I jedna z butelek okazała się totalnym, zaskoczeniem. Nie chodzi o to, że była niedobra (na razie wszystkie były rewelacyjne). Wyjątkowość wina Joostenberg Bakermat polega na tym, że jest to kupaż wielu win, którego trzon stanowią szczepy Merlot i Cabernet Sauvignon. Pozostałe szczepy tworzą poniżej 25% objętości wina z przewagą Shiraz, w zależności od rocznika. Pozostałe szczepy to Touriga Nacional i Viognier. Jak widać jest to assemblage niemal kosmiczny. Zwraca uwagę to, że Touriga Nacional to bardzo lokalny szczep, ale uprawiany w Portugalii. Viognier bywa używany w winach czerwonych w kupażach z Syrah, ale dotąd nie widziałęm go w czerwonym winie z innymi szczepami. Poza tym Touriga Nacional to generalnie szczep występujący samodzielnie, więc kolejne zdziwienie. A ponadto gdybym miał z zamkniętymi oczami opowiedzieć co to za wino i ktoś zarzekałby się że to kupaż to pomyślałbym, że to kupaż Pinot Noir z niewielką domieszką Gamay (zarówno smak i kolor bardzo temu odpowiadały), ewentualnie z Merlot, który też kiedyś piłem: Weingut Brundlmayer Langenloiser Dechant Blauburgunder und Merlot. Ciekawe i warte odnotowania
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz